Mini beauty haul

Podsumowanie stycznia nie jest za duże ,ponieważ staram się ograniczyć  moje wydatki ... Nie jestem jeszcze mistrzem oszczędzania ale nie ...

Podsumowanie stycznia nie jest za duże ,ponieważ staram się ograniczyć moje wydatki ...

Nie jestem jeszcze mistrzem oszczędzania ale nie wydaję pieniędzy na rzeczy, których tak naprawdę nie potrzebuję . Promocje w sklepach pozwoliły mi troszkę zaoszczędzić . Nie warto czasem ,,rzucać" się na jakąś rzecz , bo może być ona potem w korzystniejszej cenie ^^ Tak było w moim przypadku :) 
Enjoj !!


Zacznę od zestawu czterech paletek , które kupiłam w Sephorze,Są bardzo dobrze napigmentowane i nie zbierają się na załamaniu powieki i kolory są prześliczne ( wybaczcie moją ekscytację xd ).
Poza tym wyglądają cudownie. Każda z paletek symbolizuje inne miasto.Zawierają 4 cienie i róż/bronzer z drobinkami rozświetlacza . Każdy kolor ma nazwę związaną z danym miastem . Paletki posiadają też ,,samouczek"( po angielsku i francusku )  ,który ułatwi wykonanie makijażu - idealne dla początkujących .
Najlepsze w nich jest to ,że kupiłam je w promocji ze 129,90 na 59,90 zł :D 
Rzym 
Paryż
Rio 


Nowy York
Pędzel z Real Techniques planowałam kupić już od dawna.Miały bardzo dobre recenzje i mogę je tylko potwierdzić, Pędzelek nie tylko ślicznie wygląda. Włosie jest bardzo miękkie jednocześnie dobrze utrwala makijaż -puder nie osypuję się bardzo z pędzelka. Ma antypoślizgowy pasek na dole co ułatwia aplikację . Jeśli będzie okazja kupię kolejny pędzel tej firmy . Mój zamówiłam na Cocolita.pl :)



You Might Also Like

0 komentarze

SHEIN